Masło shea należy do najbardziej znanych olejów roślinnych stosowanych w kosmetyce. Stosowany jest od setek lat przez mieszkanki Afryki, obecnie również kobiety z innych części świata odkrywają jego właściwości. Dlaczego warto sięgnąć po kosmetyki z masłem shea?

Masło shea, znane także jako masło karité, pozyskiwane jest z orzechów afrykańskiego drzewa masłowego (masłosza). Drzewo to rośnie przede wszystkim na sawannach Afryki Zachodniej i Centralnej. Może osiągnąć wysokość 15-25 m, a żyje ok. 300 lat. Późno wydaje owoce – pierwsze zbiory orzechów przeznaczonych na masło shea odbywają się, gdy roślina ma 30-40 lat.

Mieszkańcy afrykańskiej sawanny niezwykle cenią drzewo masłowe. Uważają je za symbol długowieczności. Zbiorów orzechów przeznaczanych na masło mogą dokonywać wyłącznie kobiety. Do Europy masło shea trafiło po raz pierwszy w XVIII w., od XX w. używane jest już powszechnie do wyrobu produktów kosmetycznych.

Masło shea – właściwości

Masło shea obfituje w korzystne dla skóry składniki odżywcze. Nasiona drzewa masłowego odznaczają się bardzo wysoką (nawet 50%) zawartością tłuszczów. Istotnym składnikiem jest kwas stearynowy (od 30 do 50% zawartości gotowego masła), shea zawiera również kwasy palmitynowy, oleinowy i linolenowy.

Kosmetyki zawierające masło shea (a także czyste masło, również używane w kosmetyce) świetnie natłuszczają więc skórę, mają działanie odżywcze i łagodzące, są doskonałe dla osób cierpiących na AZS oraz inne dolegliwości skórne na tle alergicznym.

Masło shea jest bogate w witaminy A, E i F. Witamina A przyspiesza regenerację naskórka, wzmaga produkcję kolagenu i elastyny, niweluje przebarwienia, spłyca zmarszczki. Obniża wrażliwość skóry na niszczące działanie promieni UV, wspomaga również walkę z trądzikiem.

Witamina E jest z kolei silnym przeciwutleniaczem – neutralizuje wolne rodniki i opóźnia procesy starzenia się skóry. Wspomaga regenerację skóry oraz utrzymanie jej prawidłowego nawilżenia. Witaminę E obecną w kosmetyku docenią osoby ze skórą wrażliwą, suchą oraz dojrzałą.

Witaminą F nazywamy natomiast wspomniany już zespół wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, a konkretnie kwas alfa-linolenowy i kwas linolowy. Witamina F łagodzi zmiany zapalne, przyspiesza gojenie się ran, ma właściwości regenerujące. Łagodzi zmiany trądzikowe i reguluje wydzielanie sebum, chroni skórę przed mrozem i wiatrem, zapobiega suchości skóry oraz opóźnia procesy starzenia. Masło shea zawiera ponadto substancje poprawiające elastyczność i jędrność skóry.

Masło shea na twarz i ciało

Masło shea może pełnić funkcję zarówno głównego składnika kosmetyków, jak i składnika pomocniczego. Czyste masło jest bardzo tłuste, pozostawia na skórze lekki orzechowy zapach, ale ponadto również… tłusty film. Plami także ubrania. Może być więc używane jako remedium na przesuszoną skórę, jednak większość osób preferuje je jako jeden ze składników kosmetyku o co najmniej kilku komponentach.

Masło shea znajdziemy w kremach do twarzy (do różnych typów cery), balsamach i masłach do ciała, emulsjach odżywczych i łagodzących podrażnienia, a nawet w środkach myjących, które dzięki zawartości masła shea nie wysuszają skóry i mają działanie odżywcze.

Regenerujące właściwości masła shea czynią zeń ponadto doskonały składnik balsamów do ust w formie pomadek oraz kremów do stóp i do rąk.

Masło shea to pożądany składnik kosmetyków pielęgnacyjnych do ciała – masła do ciała czy różnego rodzaju balsamów. Dzięki niemu skóra jest nie tylko dogłębnie nawilżona, odżywiona i pobudzona do regeneracji, ale także jędrna, miękka i gładka.

Masło shea obecnie jest w balsamie brązującym z linii Bronze Collection od Lirene. Brązujący balsam z masłem shea równomiernie rozprowadza się po skórze, dobrze wchłania i pozostawia efekt pięknej, złocistej opalenizny bez przebarwień. Zawartość masła shea odpowiada za odżywczo-regeneracyjno-wygładzające działanie kosmetyku.