Walka z oznakami starzenia się skóry, zachowanie jak najdłużej jędrnej cery nienaznaczonej zmarszczkami – to marzenie wielu osób i jeden z głównych celów współczesnej kosmetologii. Czy kosmetyki zawierające otrzymane syntetycznie peptydy mogą być kluczem do młodego wyglądu?

Czym są peptydy?

Peptydami nazywamy połączone tzw. wiązaniem peptydowym cząsteczki aminokwasów. Zadaniem peptydów w naszym organizmie jest dostarczanie biologicznych informacji między poszczególnymi komórkami skóry (a także innych organów). Do peptydów należy m.in. wiele hormonów czy też neuroprzekaźników.

Funkcja przenoszenia i aktywizowania rozmaitych funkcji biologicznych przez peptydy fascynowała wielu naukowców, w tym tych zajmujących się kosmetologią.

Zanim wynaleziono sposób otrzymywania peptydów w sposób syntetyczny, do kosmetyków używano naturalnych białek (białka to długie wiązania peptydowe). Białka wciąż znajdują się w użyciu w kosmetyce, lecz ich wadą jest duży rozmiar cząsteczek. Białka, ze względu na swój rozmiar, nie są w stanie przeniknąć bariery naskórkowej i dotrzeć do głębszych warstw skóry.

Peptydy natomiast, jako cząsteczki znacznie mniejsze, docierają głębiej i mają działanie kierunkowe – czyli znacznie bardziej precyzyjne. Właściwie dobrana sekwencja aminokwasów umożliwia naśladowanie naturalnych mechanizmów działania peptydów w organizmie.

Peptydy w kosmetyce – właściwości i zastosowanie

Peptydy stosowane w kosmetyce zostały dodatkowo zmodyfikowane (zostały dołączone do nich łańcuchy kwasu tłuszczowego), aby mogły jeszcze łatwiej przenikać w głąb skóry. Są to związki, które stymulują skórę do produkcji brakujących jej składników, mogą również takie składniki zastępować (peptydy biomimetyczne).

Zastosowań dla peptydów jest dużo, a ich funkcja zależy od ułożenia łańcucha aminokwasów. Niektóre peptydy stymulują skórę do produkcji potrzebnych skórze składników, inne mają funkcję ochronną, jeszcze inne mogą rozluźniać mięśnie na zasadzie „bezpieczniejszego botoksu”, dzięki czemu niwelują zmarszczki mimiczne.

To właśnie walka z widocznymi efektami starzenia się skóry jest głównym zadaniem peptydów w kosmetyce, choć nie jedynym. Ogromną zaletą peptydów jest fakt, że nie powodują żadnych podrażnień czy reakcji alergicznych. Są też łagodne w działaniu, co jest ich przewagą nad silnymi kwasami, jak retinol, oraz bezpieczne.

Na efekty działania peptydów musimy jednak zaczekać – około dwóch tygodni od pierwszego zastosowania ich w gabinecie kosmetycznym.

Również stosowanie kosmetyków zawierających peptydy może przynieść znakomite efekty – należy jednak wybierać specjalistyczne produkty, których skład faktycznie oparty jest na zdobyczach najnowszych technologii. Seria Lirene LAB THERAPY to profesjonalne kremy zawierające peptydy ukierunkowane na konkretne działanie: np. dogłębne nawilżanie i transport składników aktywnych w głąb skóry czy odmładzanie i napinanie skóry.

Krem z peptydami sprawi nie tylko, że zmarszczki ulegną stopniowemu wygładzeniu, ale także, że znajdujące się w nim składniki dotrą dokładnie tam, gdzie powinny.

Oprócz działania odmładzającego i stymulującego skórę peptydy znalazły zastosowanie także w kosmetykach i kuracjach na włosy (leczenie nadmiernego wypadania, stymulacja wzrostu nowych włosów) czy paznokcie.

Peptydy są znakomicie tolerowane przez organizm, nie wywołują reakcji alergicznych bez względu na typ skóry. Być może warto zapoznać się z tymi nowymi zdobyczami technologii w służbie urody?