Makijaż

Mgiełki

Mgiełki

Mgiełki utrwalające makijaż

Mgiełki utrwalające makijaż to ostatni krok do perfekcyjnego make-upu. Dzięki nim makijaż będzie dobrze wyglądać nawet przez kilka godzin, unikniesz rozmazywania się tuszu, nierównego koloru na twarzy i tzw. efektu ciastka. Mgiełka tworzy na twarzy niewidoczną dla oka powłokę, która scala wszystkie warstwy makijażu i sprawia, że cera wygląda świeżo. To absolutnie konieczny kosmetyk dla każdej profesjonalnie nastawionej do swojego wyglądu elegantki.

Mgiełki utrwalające makijaż – do czego służą?

Za pomocą mgiełki utrwalającej makijaż połączysz i scalisz wszystkie warstwy make-upu, czyli podkład, bronzer, puder i rozświetlacz. Mgiełka pozostawia na twarzy niewidoczny dla oka film, który chroni makijaż przed rozmazywaniem się i innymi „katastrofami”. Pozwala uniknąć nieestetycznych plam, które mogą pojawić się po kilku godzinach noszenia niezabezpieczonego fixerem (mgiełką utrwalającą makijaż) podkładu i pudru oraz równie nieestetycznie wyglądającego tzw. efektu ciastka, kiedy po kilku godzina doskonale widoczne zaczynają być pory. Mgiełka jednak nie tylko utrwala makijaż (nawet do 10 godzin), ale także zawiera składniki nawilżające, odświeża skórę i nadaje makijażowi matowe wykończenie. Skutecznie ukrywa też rozszerzone pory, co czasem trudno osiągnąć jedynie dzięki zastosowaniu podkładu i pudru, w każdym razie na dłuższy czas. Wyrównuje też dodatkowo koloryt i zabezpiecza efekt osiągnięty dzięki nałożeniu warstwy podkładu pod makijaż (matującego, kryjącego, rozświetlającego lub liftingującego). Warto pamiętać o tym końcowym etapie makijażu i nie pomijać go, jeśli chcemy, by nasz make-up prezentował się naprawdę bez zarzutu.

Jak stosować mgiełki utrwalające makijaż?

Podstawa każdego makijażu to baza. Dzięki niej przygotowujemy skórę, by była odpowiednio nawilżona, rozświetlona i wyrównana pod względem kolorytu. Następnie nakładamy podkład, który pozwoli ukryć wszelkie nierówności i niedoskonałości oraz będzie stanowił warstwę utrwalającą właściwy makijaż. Podkład pod makijaż dodatkowo wyrównuje koloryt, maskuje przebarwienia, nadaje skórze matowy ton lub dodatkowo ją rozświetla, za jego pomocą możemy też skorygować owal twarzy i ukryć drobne zmarszczki. Kolejna warstwa make-upu to rozświetlacz, puder lub bronzer, które nakładamy gąbeczką lub pędzelkiem. Puder mineralny nadaje skórze idealny odcień, dzięki niemu możemy też dodatkowo skorygować owal twarzy i ukryć np. zbyt wystające kości policzkowe (lub odwrotnie – uwypuklić je). Po tych kosmetykach do makijażu czas na mgiełkę Lirene, która perfekcyjnie scali wszystkie warstwy. Nakładamy ją za pomocą wygodnego w użyciu aplikatora, spryskując z pewnej odległości skórę twarzy. Powinniśmy pokryć mgiełką całą twarz równomiernie, szczególnie uważając na miejsca takie jak okolice oczu czy płatki nosa. Co ważne, przy nakładaniu mgiełki każde miejsce na twarzy powinno być uprzednio dokładnie pokryte fluidem (podkładem pod makijaż); nie nakładamy jej na niepokrytą makijażem skórę. Dzięki zastosowaniu mgiełki również tusz do rzęs i cienie do powiek będą wyglądać nienagannie nawet po kilku godzinach (cienie do powiek i tusz mają niestety szczególną tendencję do płatania nam „psikusów”, jeśli odpowiednio ich nie zabezpieczymy).
Mgiełka Lirene wysycha błyskawicznie, pozostawiając na skórze matowe wykończenie. Zawiera składniki nawilżające, które dodatkowo zabezpieczą zarówno makijaż, jak i cerę przed utratą wilgoci tak potrzebnej dla jej dobrej kondycji. Jest doskonałą ochroną przed warunkami atmosferycznymi, które mogłyby pogorszyć wygląd makijażu. Dzięki jej zastosowaniu czujemy się pewnie i nie musimy szukać ustronnego miejsca, gdzie mogłybyśmy szybko poprawić nasz starannie nałożony rano make-up.