Pielęgnacja skóry to temat bardzo złożony. Jednak jej podstawą zawsze jest dogłębne oczyszczanie. Dopiero po takim zabiegu można zaaplikować serum, krem, maseczkę czy inny preparat o właściwościach odżywczych i nawilżających. Jednak czasami niestety niewłaściwy dobór kosmetyku skutkuje przesuszeniem i podrażnieniem, na co narażona jest szczególnie cera delikatna i wrażliwa. Jak więc znaleźć produkt, który oczyści skórę bez nieprzyjemnych „skutków ubocznych”? Mamy na to sposoby.

Dlaczego oczyszczanie skóry twarzy jest tak ważne?

Skóra twarzy każdego dnia jest narażona na kontakt z różnego typu zanieczyszczeniami. Choć nie zawsze widzimy je gołym okiem, osiadają na niej kurz, pyły i toksyny znajdujące się w powietrzu, a nawet drobnoustroje. Do tego dochodzi makijaż, który wprawdzie podkreśla naszą urodę, jednak jeżeli wieczorem nie pozbędziemy się z powierzchni buzi jego resztek, zatkają nam pory i przyczynią się do powstawania niedoskonałości. Do tego dochodzi jeszcze sebum, naturalnie wydzielane przez gruczoły łojowe. Chociaż spełnia ono kilka ważnych funkcji, u niektórych osób występuje jego nadprodukcja, co również skutkuje zatkanymi porami i nieestetycznym świeceniem się w tak zwanej strefie „T”. Tymczasem, aby cera pozostała piękna i promienna, musi oddychać. Właśnie dlatego trzeba regularnie usuwać z niej wszelkie nieczystości. Posłużyć do tego może płyn lub żel micelarny, pianka, pasta, a gdy potrzebujemy dogłębnego oczyszczenia, również peeling.

Delikatne oczyszczanie z efektem wyjątkowej świeżości

Wegańskie kosmetyki do twarzy i ciała stały się w ostatnich latach bardzo pożądane, dlatego zajmują honorowe miejsce w linii oczyszczającej Lirene Make Me. Przykładem jest żel Make Me Fresh, zawierający w składzie olej z moringi oraz ekstrakt z yuzu. Preparat ten delikatnie, ale skutecznie oczyszcza skórę, dodatkowo ją nawilżając. Dzięki bogatej zawartości witaminy C rozświetla cerę i wyrównuje jej koloryt.

Innym trendem, który zrobił w ostatnich latach niewątpliwą furorę, są probiotyki w kosmetykach, czyli „dobre bakterie”, spełniające na skórze głównie funkcje ochronne i regenerujące. Jeśli poszukujesz produktu oczyszczającego, który wesprze twój naturalny mikrobiom, przekonaj się, jak działa pianka do mycia twarzy Lirene Make Me Soft. Zawiera w składzie nie tylko probiotyk, ale i kilka innych dobroczynnych komponentów: wąkrotkę azjatycką, wodę morską i aloes, który cudownie łagodzi podrażnienia. Preparat ten oczyszcza w sposób ultra delikatny, dlatego możesz śmiało sięgnąć po niego, jeśli masz skłonność do podrażnień i nie chcesz wysuszyć skóry.

Peeling drobnoziarnisty czy gruboziarnisty? Wybierz wariant idealny dla siebie

W sytuacjach, gdy czujesz, że twoja cera zrobiła się szorstka, z pewnością chcesz pozbyć się martwych komórek naskórka i bardzo dogłębnie ją oczyścić. Wtedy sprawdzi się peeling. Działanie tradycyjnego peelingu opiera się na obecności w kosmetyku drobinek, które delikatnie masują skórę, usuwając z niej zanieczyszczenia. Peeling do cery suchej i wrażliwej powinien zawierać raczej niewielkie drobinki. Wybierz więc peeling drobnoziarnisty Make Me Fresh, zawierający w składzie yuzu i pestki liczi. Co ważne, jest to produkt wegański.

Peeling do cery tłustej może być natomiast gruboziarnisty, co zapewni mocniejszy efekt oczyszczenia. Dobrym przykładem jest Make Me Clean z wiórkami kokosa. Jego używanie przeniesie cię myślami na egzotyczną wyspę, a przyjemne wrażenia dodatkowo zostaną wzmocnione przez niesamowite uczucie czystości i świeżości.

Który produkt wybierzesz? Decyzja z pewnością nie będzie łatwa, jednak z czasem na pewno trafisz na swój ulubiony.