Choć marketingowo kremy przeciwzmarszczkowe przeznaczone są dla kobiet 40 plus, pierwsze zmarszczki pojawiają się dużo wcześniej. Skóra zaczyna się bowiem starzeć już około 25. roku życia. Poza tym – to powszechnie znana prawda – lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Podpowiadamy więc, kiedy zacząć stosować pierwsze kremy przeciwzmarszczkowe.

W trzeciej dekadzie życia bardziej niż upływający czas na powstawanie zmarszczek mają wpływ takie czynniki jak: mimika twarzy, promieniowanie słoneczne, zanieczyszczone powietrze czy niedostateczne nawilżenie skóry. Dlatego pierwsze kremy przeciwzmarszczkowe powinny „prasować” zmarszczki mimiczne, nawilżać i chronić przed czynnikami zewnętrznymi. Od jakiego wieku specjaliści polecają kremy przeciwzmarszczkowe? To zależy od rodzaju i kondycji skóry oraz składnika przeciwzmarszczkowego, znajdującego się w konkretnym kosmetyku.

Filtry UV

Są niedocenioną substancją przeciwzmarszczkową, która powinna być stosowana na co dzień i „od zawsze”. W znacznym stopniu opóźniają pojawienie się pierwszych zmarszczek. Dlatego kosmetyki z ich zawartością warto stosować codziennie, nie tylko latem. Kosmetyki na dzień zwykle zawierają filtry UV o faktorze minimum SPF 15. Znajdziemy je choćby w Kremie rewitalizująco-energizującym na dzień SPF 15 Lab Therapy, Kremie napinająco-odmładzającym na dzień SPF 20 Lab Therapy, Kremie wzmacniający naczynka SPF 20, Odżywczym kremie przeciwzmarszczkowym do cery wrażliwej SPF 15 na dzień czy Kremie prebiotyczna ochrona+nawilżenie na dzień SPF 30 Lirene.

Antyoksydanty

Witaminy C i E czy bogate w przeciwutleniające składniki wyciągi roślinne – to niezbędne składniki pierwszego kremu przeciwzmarszczkowego. Ich zadaniem jest bowiem naprawianie szkód wyrządzonych przez czynniki zewnętrze – zanieczyszczenia i słońce czy niehigieniczny tryb życia (palenie papierosów, niezdrową dietę, zarwane noce). Pod wpływem słońca, zanieczyszczeń znajdujących się w powietrzu, stresu czy palenia papierosów nasila się powstawanie wolnych rodników, które zmniejszają elastyczność skóry i przyspieszają pojawianie się zmarszczek. By temu zapobiec, należy dostarczyć skórze dodatkowe ilości antyoksydantów. Znajdziemy je w złotej aldze (kremy z linii City Protect Lirene), wyciągu z drzewa murunga (Krem rewitalizująco-energizujący na dzień SPF 15 czy Krem rozjaśniająco-wygładzający na okolice oczu, Lab Therapy Lirene), kwasie cytrynowym (Miodowa Maska do masażu twarzy na noc i na dzień Lab Therapy Lirene) czy rozmarynowym (Krem rewitalizująco-odnawiający na noc Lab Therapy Lirene).

Składniki nawilżające

Kiedy można zacząć używać kremu przeciwzmarszczkowego zawierającego różnego rodzaju kwasy? Tego typu preparaty świetnie nawilżają cerę, wygładzając ją. Nadają się do stosowania już przed trzydziestką. Kwasy owocowe delikatnie złuszczają martwe komórki naskórka, ułatwiając wchłanianie substancji nawilżających zawartych w kosmetykach. Z kolei kwasy szikimowy i laktobionowy działają jak natychmiastowy zastrzyk wilgoci – szczególnie potrzebny suchej skórze, na której szybciej niż w przypadku cery tłustej pojawiają się pierwsze zmarszczki (polecamy Całonocną maskę stymulująco-nawadniającą głębokie warstwy skóry czy Nawadniająco-odżywczy krem z kwasem laktobionowym na noc Lab Therapy Lirene). Podobnie działa kwas bursztynowy – spowalnia procesy starzenia, dzięki czemu zmarszczki staja się mniej widoczne. Może warto wypróbować Mezo krem wygładzająco-odbudowujący z olejem Incha Inchi i kwasem bursztynowym Lab Therapy Lirene?

Wypełniacze zmarszczek

W którym momencie warto sięgnąć po kosmetyki zawierające składniki wypełniające zmarszczki? Na pewno wtedy, gdy pojawiają się pierwsze mimiczne bruzdy, a to, kiedy to się zadzieje zależy od wielu czynników. Indywidualnej mimiki twarzy, ale też zwyczaju noszenia okularów przeciwsłonecznych, dzięki którym nie mrużymy oczu w słoneczne dni. Zazwyczaj jednak potrzeba stosowania kosmetyków wypełniających pojawia się również w trzeciej dekadzie życia. Pierwsze zmarszczki mimiczne – te powstające jeszcze przed trzydziestką – zwykle powstają właśnie na skórze wokół oczu. By zmniejszyć ich widoczność, przede wszystkim należy nawilżać skórę w tej okolicy. Można zastosować też kosmetyk zawierający wypełniające zmarszczki składniki. Do niedawna takie działanie zarezerwowane było tylko dla profesjonalnych zabiegów dermatologicznych, dziś zmikronizowana wersja wypełniacza zmarszczek, czyli UltraFiller jest składnikiem domowych kosmetyków. Choćby Kremu wypełniającego zmarszczki mimiczne na okolice oczu na dzień i na noc Lab Therapy Lirene.